Pomysł na tę piosenkę zrodził się podobno podczas wizyty Tomka Lipińskiego w Moskwie, pod koniec lat 80. Podczas wycieczki odwiedził dom towarowy na placu Czerwonym, gdzie zauważył kobiety tłoczące się przy ladzie. Nagle obok lidera zespołu Tilt przeszedł starszy człowiek, który widząc tę scenę pokręcił głową i powiedział „Dziewuszki, szto wy? Jesio budiet priekrasno, jesio budiet normalno”. Tomasz Lipiński przyznał, że słuchacze odnoszą tekst piosenki do wydarzeń w Polsce z 1989 roku niż do wydarzeń w Związku Radzieckim.

Dla mojego pokolenia słowa tej piosenki zaśpiewane w 1989 r. kiedy kończył się komunizm niosły za sobą NADZIEJĘ na lepsze jutro w Polsce.

Wymowa tych słów niestety znowu pasuje do naszej dzisiejszej codzienności. I znowu tak jak 30 lat temu, słowa tej piosenki niosą NADZIEJĘ na lepsze jutro, tym razem nie tylko dla Polski ale tym razem dla całego świata.

Chciałbym, abyśmy ilekroć zobaczymy te słowa przypominali sobie, że trzeba mieć WIARĘ i NADZIEJĘ, że to lepsze jutro niedługo nadejdzie. Nadejdzie tym szybciej, im więcej MIŁOŚCI będzie w nas.

Pozdrawiam Ks. Proboszcz